Określanie cech wyrobów w praktyce projektowej
Współczesny projektant posiada dużą swobodę dotyczącą wyboru normatywów w oparciu o które określa wymogi jakim powinny odpowiadać wyroby kanalizacyjne.
Właściwie wolno mu powołać dowolną normę (z pominięciem jedynie tych które posiadają aktualnie status normy wycofanej) lub po prostu samodzielnie określić wszystkie cechy i właściwości wyrobu. W praktyce projektowej często brak jest rzeczywistej weryfikacji projektu na kolejnych szczeblach odpowiedzialności, a jedynie przybywa podpisów. Jak wiemy raz sporządzona treść w dobie zapisu elektronicznego będzie powielana. Ta sytuacja nastręcza wielu problemów w dalszym procesie budowlanym.
Od kilku lat obserwujemy znacznie większą aktywność inspektorów na budowach sprowadzającą się w istocie do dbałości o to aby wyrób posiadał wszystkie cechy wyspecyfikowane przez projektanta. Już na etapie zatwierdzania elementów przez wykonawcę okazuje się, że produkty wykonane zgodnie z obowiązującymi polskiego producenta normatywami, a co za tym idzie deklarowane ich cechy są niewystarczające. Inspektorzy nie wykazują elastyczności przy weryfikacji dokumentów, można odnieść wrażenie, że zgodność deklaracji producenta ze specyfikacją projektową jest ważniejsza od tego jakiej jakości potem wyrób trafi na budowę.
W dalszej części tekstu omówione zostanie kilka najczęściej powielanych zapisów z projektów kanalizacji, które stwarzają najwięcej problemów.
- Cytat: „...wyroby zgodne z DIN4034.” Jeżeli w projekcie ten zapis jest jedynym powołaniem normy, inspektor będzie oczekiwał takiego powołania w dokumentach wyrobu. Wykonawca musiał by kupić te elementy na rynku niemieckim ponieważ żaden krajowy producent nie może w Krajowej Deklaracji Zgodności użyć jako dokumentu odniesienia normy DIN. Zważywszy, że znacząca ilość urządzeń do prefabrykacji elementów studziennych i rur pochodzi z Austrii i Niemiec, ich grubości ścian, budowa zamków itp. są zgodne z powołanym normatywem. Jeżeli projektantowi zależy, pierwszą powołaną specyfikacją wyrobu powinna być zharmonizowana norma europejska jaką dla wyrobów studziennych w Polsce jest „PN – EN 1917 Studzienki włazowe i niewłazowe z betonu niezbrojonego, z betonu zbrojonego włóknem stalowym i żelbetowe”. Poprawnym zapisem będzie więc: „Wyrób zgodny z PN-EN1917 oraz spełniające wymogi DIN4034”. Taką deklarację można ewentualnie napisać, jednak optymalnym i wystarczającym rozwiązaniem projektowym byłoby powoływanie tylko normy PN-EN 1917, a dla wyrobów powyżej 1250mm średnicy żądanie krajowej aktualnej Aprobaty Technicznej.
- Klasa wodoszczelności np. W8. Zgodnie z normą PN-EN1917 badanie wodoszczelności jest nieobowiązujące dla wyrobów kanalizacyjnych. Brak jest aktualnej metodyki wykonania takiego badania co jednoznacznie przekreśla możliwość prawnego deklarowania tej cechy. Obecnie normy materiałowe skupiają się przede wszystkim na badaniu całego gotowego wyrobu lub określania jego własności na podstawie próbek z niego pobranych. Takie podejście jest właściwe, ponieważ większość elementów studziennych oraz rur wytwarzanych jest przy użyciu wibracji, gdzie mieszanka betonowa jest „sucha”, a co za tym idzie jej zagęszczenie możliwe jest jedynie dzięki wysokim częstotliwością i dobranej sile niewyważenia wibratora. Badanie wodoszczelności wykonuje się na próbkach sześciennych (150x150x150) z betonu pobranego z produkcji, jednak brak jest możliwości jego zagęszczenia do stopnia odpowiadającego temu jaki jest w elemencie prefabrykowanym na maszynie. Ten stan rzeczy powoduje, że wyniki są niemiarodajne. Komitet normalizacyjny przewidział dla wyrobów studziennych badanie nasiąkliwości na próbkach pobranych z elementu, która to nie powinna przekroczyć 6%.
- Określanie klasy betonu dla rur prefabrykowanych. Specyfikacją w oparciu, o którą produkuje się rury w Polsce jest „PN-EN 1016 Rury i kształtki z betonu niezbrojonego, betonu zbrojonego włóknem stalowym i żelbetowe”. Zgodnie z jej postanowieniami nie określa się klasy betonu dla tej grupy wyrobów. Autorzy normy jak już wspomniano i w tym przypadku skupiają się na badaniu całego wyrobu. Parametrem charakteryzującym nośność jest wartość siły dopuszczalnej wyrażona w kN/mb, badana kontrolnie podczas zgniatania całej rury w ujęciu normowym. Ten parametr powinien specyfikować rurę w projekcie. Każdy producent rur udostępnia zestawienie tych wartości w zależności od średnicy i typu, dzięki czemu po obliczeniach projektant z łatwością może zadecydować czy wybrać rurę betonową czy zbrojoną i właściwie określić ją w projekcie.
- Żelbet. Studnie o średnicach DN1000, DN1200, DN1500 w większości wypadków posiadają grubość ścian pozwalające na zagłębiane w gruncie (zgodnie z dokumentacją obliczeniową) do min 6m w najbardziej niekorzystnych warunkach gruntowych przy maksymalnym obciążeniu bez potrzeby zbrojenia ich. Jest to rozwiązanie stosowane w całej europie zachodniej. Powodem takiego stanu rzeczy jest szereg problemów, jakie niesie ze sobą stosowanie stali w wyrobie narażonym na chemicznie agresywne środowisko - jakim jest kanalizacja. Możliwe jest, że dany producent posiada tak cienkie ścianki kręgów że koniecznym jest zbrojenie ich by przeniosły obciążenia występujące w gruncie. Jest to rozwiązanie gorsze od betonu z punktu widzenia trwałości materiału. Rolą projektanta jest określenie materiału z jakiego wykonana będzie studnia, względnie określenie klasy nośności elementów, odpowiedzialnością za właściwości wytrzymałościowe obarczony jest producent. Jeżeli projektant sieci decyduje się na żelbet powinien zaprojektować przekrój elementu (uzasadniając w ten normalny sposób konieczność takiego rozwiązania) i wyspecyfikować zbrojenie uwzględniając grubość przekroju ścian. Nomenklatura „żelbet” również niesie ze sobą konsekwencje. Element można uznać za żelbetowy jeżeli spełniony jest minimalny stopień zbrojenia w przekroju. Współcześnie to zagadnienie konstrukcyjne jest poddawane wielu analizom, co skutkuje pojawianiem się nowych wzorców obliczeniowych szczególnie w odniesieniu do konstrukcji hydrotechnicznych. Można założyć, że obecna metodyka obliczeń zamieszczona w aktualnej normie konstrukcyjnej PN-B-03264 słabiej odzwierciedla istotę zagadnienia niż nowe pojawiające się wzorce. Reasumując to projektant, jeśli już, powinien określić minimum zbrojenia, a nie zakładać, że na rynku są wyroby odpowiednie. W wielu wypadkach powoływany wpis „żelbet” powoduje mnożenie niczym nieuzasadnionych kosztów społecznych.
Przytoczone zapisy stanowią niewielką część tematów rozmów pomiędzy producentami, a wykonawcami sieci na etapie uzgadniania materiałów. W praktyce firma wykonawcza oczekuje pomocy poprzez zadeklarowanie różnic między projektem a dokumentami producenta. Ten stan rzeczy skłania do stworzenia w ramach Stowarzyszenia Producentów Elementów Betonowych dla Kanalizacji ujednoliconej listy wymagań jakim powinny odpowiadać produkty kanalizacyjne w oparciu o aktualne normatywy i udostępnienie jej projektantom jako pomoc w specyfikowaniu w/w wyrobów.